środa, 11 stycznia 2012

"Wojsko z Owsikiem"... - Quo vadis Matole??

- "O roku ów".. - będą kiedyś pisać.. - Będą??
- Kto? - bo poetów i historyków raczej już nie będzie.




Tylko kto by przypuszczał że w "roku owym" 2012 - WOŚP znanego Owsika, oprócz totalnego wsparcia Owsika przez TVP, oprócz znaczących sum dokładanych do tego ogólnopolskiego kabaretu przez samorządy lokalne - etc.etc.

- NAGLE i niespodziewanie (oprócz corocznego jazgotu najmimordów typu "kulturoznawca" dr Jacek Wasilewski czy niejaki Jacek Santorski - psycholog biznesu którzy "urabiają" skutecznie nie tylko bezmózgie lemmingi) zostanie wsparte "kontyngentem wojskowym" - o czym - jak podała "Rzepa" - oficjalnie poinformował ppłk Tomasz SZULEJKO - rzecznik prasowy dowództwa Wojsk Lądowych RP.

Tak tak, znowu wojsko wyjdzie na ulice tak jak w grudniu 1981 - z koksownikami, kuchniami polowymi, namiotami, bronią strzelecką.. samochodami ciężarowymi. etc.etc..
- Zima jest przecież wyjątkowo ciężka tego roku, gołoledzie, zamiecie (kogo??) i drastycznie niskie temperatury - nieprawdaż?

Proszę Państwa.. Wojsko dla Owsika to nie przypadek.

Takowe decyzje, jak ta o wyprowadzeniu wojska na ulice (niezależnie od ilości, celów i zadań), mają swoją wymowę i leżą z pewnością poza gestią dowództwa wojsk lądowych.

- To jest jednak i demonstracja siły i "ćwiczenia sprawnościowe" - oraz przygotowanie (oswojenie) tej dzisiejszej generacji wojska do wyjścia "na ulice" przeciw Rodakom - ale też i OSTRZEŻENIE dla społeczeństwa przed ew. wychodzeniem na ulice, w protestach przeciw tej coraz bardziej wyalienowanej "władzy" - bo nawet i bezmózgie lemmingi mogą im "wierzgnąć" i w końcu wyjść z resztą normalnego społeczeństwa na ulice..

Nie bądźmy naiwni. - Te "zupki regeneracyjne" i - "oraz ciepłe napoje dla wolontariuszy i uczestników koncertów" to oczywista "marchewka".

- Ale jest i "kij"(..im w oko): - te "kuchnie polowe, namioty wojskowe, nagrzewnice (czyli poczciwe "koksowniki"), samochody ciężarowe".. - "kołowy transporter opancerzony Rosomak", "czołg Leopard 2A4", "zestawy przeciwlotnicze", "pojazdy HMMWV", "sprzęt saperski", "armato haubica samobieżna Dana", "wyrzutnia rakietowa Langusta" - jak też "sprzęt spadochronowy", "BRON STRZELECKA" oraz "wyposażenie osobiste" - to już poważniejszy sygnał, choć wystarczająco czytelny:


- "Raz zdobytej władzy, nikomu nie zamierzamy oddawać".
 
W żadnym też przypadku nie jest to "zbieg okoliczności" iż ten rok 2012 może przynieść rządzącym wiele nieprzyjemnych niespodzianek, a już w styczniu tego 2012 roku, widzimy zagadkowe (czyżby??) "angażowanie się (WOJSKA -dop.mój) w działania, które umożliwią BEZPIECZNE prowadzenie koncertów, LOGISTYCZNE i ORGANIZACYJNE wsparcie orkiestrowych sztabów"..

To nie przypadek, tak jak nie jest dziełem przypadku nagonka na prok. Pasionka i Antka Macierewicza, symbiotyczne współżycie Palikota Millera i Kwaśniewskiego oraz wielce symptomatyczny powrót na scenę polityczną "gienierala" Dukaczewskowo..

- Wygląda na to, iż "dorzynanie watah" nabiera rozpędu - i kto wie czy "generalna próba" właśnie nie przed nami.

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz